myślałem w przypadku roślin doniczkowych: skoro trochę nawozu jest dobre, to nieco większa dawka powinna być jeszcze lepsza.
Niestety, to tak nie działa. Nadmierne nawożenie może prowadzić do gromadzenia się soli w glebie i obciążenia systemu korzeniowego.
Zielistka i tak nie wymaga bardzo intensywnego nawożenia.
W okresie wzrostu, czyli wiosną i latem, stosuję zwykły nawóz płynny w dość niskim stężeniu, mniej więcej co dwa do czterech tygodni.
Jesienią i zimą nawożę znacznie rzadziej lub wcale.
Jeśli roślina została niedawno przesadzona do świeżej ziemi, również wstrzymuję się z nawożeniem, ponieważ wiele