silne słońce w godzinach południowych nie jest dla nich korzystne.
Szczególnie na parapecie okna wychodzącego na południe długie liście mogą ulec poparzeniu.
Wówczas często pojawiają się na nich większe, suche, jasnobrązowe plamy, a nie tylko niewielkie brązowe końcówki. Zielistka zazwyczaj znacznie lepiej znosi poranne lub popołudniowe słońce.
Moje rośliny najlepiej czują się w dość jasnym miejscu, ale takim, w którym słońce nie operuje bezpośrednio na liście przez wiele godzin.
Jeśli zmieniam miejsce rośliny, staram się nie przenosić jej z dnia na dzień z ciemnego kąta prosto na bardzo nasłoneczniony parapet.